czwartek, 30 października 2008

Anonim Again

Do ateizmu nie wrócę... posunęło sie juz wszystko za daleko. A jesli twierdzisz ze ogarnąć wieczność to proste... Specjalnie poszukałem cytatu z jednej moich ulubionych sag fantastycznych. Belgariady jeśli ktoś chciałby wiedzieć, tom III "Gambit Magika" strona 67

"W tym krótkim momencie zobaczył narodziny nieprzeliczonych słońc krążących w rozległych spiralach na tle aksamitnej czerni pustki, ich zbieranie się w galaktyki i powolny obrót mgławic. A poza nimi popatrzył w twarz samego czasu. Jednym przerażonym spojrzeniem ogarnął jego początek i jego koniec."

Cytacik przytoczony w ramach nie wiem czego, tak o. I jeśli ktoś twierdzi, że fantastyka ogłupia cóż. Często pozwala spojrzeć na różne rzeczy hm. Odnośnie wyobrażeń o wieczności. Nie wyobrażam sobie. Możliwe, że sie boje, nie wiem, po prostu nie wyobrażam sobie tego i już. Nawet najlepsze wyobrażenie nie odda ogromu dwóch rzeczy: wszechświata i wieczności.

środa, 29 października 2008

drogi Anonimie

W życiu różnie bywa. W moim przypadku przeważyły przeżycia osobiste ostatniego roku połączone z ogólną beznadzieją sytuacji w jakiej sie znalazłem. W szczegóły wdawał sie nie będę, ci którzy mają wiedzieć, wiedzą. No i zacząłem sie zastanawiać po prostu nad różnymi rzeczami przykładowo co by było gdybym przestrzegał dekalogu? Żył zgodnie z pewnymi zasadami zamiast tak jak wcześniej - bez jakichkolwiek zasad? No i wciąż sie zastanawiam więc hmm... Uznawanie mnie za wierzącego byłoby przedwczesne po prostu zastanawiam się ;)
Wolna wola – w filozofii i teologii, postulowana cecha ludzkiego umysłu i świadomości, pozwalająca człowiekowi samemu decydować o swoich czynach i nie być całkowicie zdeterminowanym przez los, instynkty czy siły wyższe.

by Wikipedia

Każdy wybiera jak chce, możliwe, że Bóg pomaga nam w dobrych wyborach i stara się wycofać nas ze złych dróg, nie uważasz? Moim zdaniem to w dość dobry sposób odpowiada na pytanie przez Ciebie zadane

I znów odpowiedź. do Anonimowego razem tym.

Hmm... Biorąc pod uwagę, że mowa tu o bycie fakt faktem ponadczasowym jakim jest Bóg. Który podobno stworzył nas wszystkich, gwiazdy, Ziemię itp itd. wysłuchanie myśli kilku miliardów ludzi jest dla niego chyba całkiem proste ;)

wtorek, 28 października 2008

Z Nitą polemika ma.

Jeśli o nikim nie myśli... O nikim nie myśli... To skąd ludzie wierzący, że słyszeli jego głos? ;> Jeśli ktoś ma wrażenie rozmowy z Bogiem? Schizofrenia? A może on naprawde słucha i w zakamarkach twego umysłu zsyła sugestie? Jeśli tak to w naszych umysłach wciąż toczy się walka? Co jeśli ktoś czuje jej efekty? Jeśli zdaje się mu, że obserwuje te wewnętrzną walke?

poniedziałek, 27 października 2008

do Nity odpowiedź pisze osoba ma ^^

a w różnoraki sposób. zmienia sie ostatnio mój sposób postrzegania świata. Jakby hmm i znowu nie wiem jak sie wysłowić. Inaczej postrzegam świat jakoś tak, kiedyś patrzyłem na to wszystko jak przez jakby pryzmat hmm zaspokajania potrzeb? Robienia tego co chce, gdzie chce, z kim chce. A teraz chociażby chwila zastanowienia co Ten tam na górze może sobie pomyśleć. I nie wiem zupełnie skad mi sie to wzięło. Ale jest i w sumie nie przeszkadza :)

niedziela, 26 października 2008

hm

Niedziela. Wrócili ukochani rodzice.. I dziwną sprawą jest to, że bez nich radziłem sobie z ogarnianiem domu i ogólnie pojętym życiem lepiej niż z nimi cały czas dyszącymi mi na karku :| weirdo -.- bywa i tak.

a Bóg chyba jednak jest. I wciąż daje o sobie znać

środa, 22 października 2008

Bo czym właściwie jest Bóg?

Bóg lub bóstwo – pojęcie leżące u podstaw większości wierzeń religijnych. Zajmuje się nim teologia, a także filozofia i jest ono uważane za zagadnienie metafizyczno-egzystencjalne. Ze względu na duże zróżnicowanie rozumienia tego pojęcia, trudno jest o jego jednoznaczną definicję. Jako najbardziej różniące się od siebie, należy wyodrębnić definicje używane przez popularne religie politeistyczne i monoteistyczne, deizm, panteizm oraz panenteizm. Wśród religii monoteistycznych należy wyróżnić monoteizm trynitarny.

Najbardziej powszechnie pod pojęciem bóg (bóstwo) rozumie się określenie istot będących przedmiotem kultu religijnego. Czasem bogami określa się tylko niektóre (najważniejsze) z tych istot, dla innych rezerwując inne określenia (półbogowie, herosi, święci, duchy przodków, anioły itd.).


By Wikipedia


A dla mnie Bóg, jeśli w ogóle istnieje. A wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że jednak tak, Bóg jest opiekuńczym duchem starającym sie byśmy nie zeszli na złą droge i w akcie swego rodzaju 'samobója' swoimi czynami nie spowodowali strącenia naszej osoby w otchłań piekieł. Jak mi się wydaje jest on również kimś, kto hmm nie wiem jak sie wysłowić teraz określa jaka kara bądź nagroda nas czeka po śmierci? Nie wiem.. próbuje dociec wciąż tego..


wtorek, 21 października 2008

Początek

Od czego to sie zaczeło hm... taa.. od mojego "ateizmu" z powodów które zachowam dla siebie podstawy mego ateizmu zaczęły sie jakis rok temu gwałtownie chwiać... i wciąż sie chwieją runięcia bliskimi będąc. o!

Z zamiarem założenia tego bloga obnosiłem sie już od jakiegoś czasu, wyszło jak wyszło i założyłem dopiero dzisiaj. Let the posting begin